poniedziałek, 29 lutego 2016
Internetowa przyjaźń. "Nie chcę już ślepo wierzyć i ślepo ufać.Uczę się jak przetrwać i co zrobić by nie upaść.."
Internetowa przyjaźń. (będę używała skrótu "ip" jako internetowa przyjaciółka,a nie jako iPhone)
Jedni w nią wierzą,inni nie. Zdania na ten temat są podzielone. Ja nie będę nikogo zmuszała do tego. To jest własna wola i od was zależy czy uwierzycie czy nie. Ja wierzę. Mimo tylu kłótni,sprzeczek kocham moją ip i nie wyobrażam sobie teraz bez niej życia. Jest teraz częścią mnie,częścią czegoś naprawdę pięknego. Myślę,że najtrudniejsze są początki. Boimy się zaufać. Przecież rodzice zawsze nas ostrzegali,żeby nie pisać z obcymi,nie ufać świeżo co poznanym osobom. Ale szczerze mówiąc,to jest najlepsze co zrobiłam. Razem się śmiejemy,razem płaczemy. Mimo kłótni,ona jest nadal. Mimo tego czego się o mnie dowiedziała,nie zostawiła mnie jak inni. Znamy się już rok i trochę. Dla mnie to dużo. Z moją byłą ip nie utrzymuje w sumie kontaktu. Ostatni raz odezwała się do mnie w urodziny. Teraz nasz kontakt jest napięty,sztywny i bez uczuć. Tak jakby zapomniałyśmy o sobie i jesteśmy dla siebie obce.. Tęsknię za nią bardzo,ale co mi po tym,skoro ona nie tęskni za mną? Nie chcę walczyć o coś co mnie niszczy,wykańcza od środka. Strata ip jest cholernie bolesna. Słowa "na zawsze" tracą sens i nic nie znaczą. Są to wtedy tylko puste słowa rzucone na wiatr.. Ale wierzcie mi,ona naprawdę istnieje. Są osoby,które dotrzymują tej obietnicy jak najdłużej. Ale szczerze,to ta przyjaźń i tak kiedyś się wypali. Nie będziecie ze sobą pisać,zapomnicie o sobie. Internetowa przyjaźń uczy nas wiele rzeczy. Na przykład to,że odległość nie dzieli serc. One są cały czas obok,wspierają nas. Są to takie ciche anioły,które nam pomagają. A kilometry? Są to tylko nic,kompletnie nic nie znaczące liczby. Jeżeli bardzo chcecie,to je pokonacie. I może jest to 60 km a może nawet około 2000 km.. To co? Kilometry nie istnieją,nie pokonają dwóch osób. Razem jesteście silniejsze od nich. Internetowa przyjaźń nauczyła mnie też żyć w rozłące. Rozłąka,tęsknota są mega trudne i bolesne,ale kiedy przychodzi czas spotkania,to jesteście najszczęśliwszymi osobami na świecie. Macie swój skarb w ramionach,nie chcecie go nigdy puścić. Chcecie opowiedzieć jej jak najwięcej o sobie,chcecie porozmawiać. Chcecie,żeby ta osoba została z wami na zawsze i nigdy nie odjeżdżała. A potem przychodzi czas pożegnania. Najgorsza rzecz w tym dniu. Płaczecie,przytulacie się. Macie wrażenie że musicie powiedzieć jej jeszcze milion rzeczy.. Nie chcecie żeby ona was zostawiła. Tylko przy niej czujecie się najszczęśliwsze.. Jak w każdej przyjaźni jest wiele sprzeczek. Ale one tylko pokazują jak bardzo na kimś zależy. Wzmacniają więzi i jeżeli są one silne,to przetrwają nawet największy kryzys. Nie będę nikogo przekonywała do uwierzenia w internetową przyjaźń,bo nie o to mi chodzi. Wiem,że jest tutaj wiele internetowych przyjaciółek. Życzę wam jak najlepiej. Życzę wam spotkania się,przytulenia waszego skarba.. Wierzę,że pokonacie kilometry,tak jak my i będzie to wasza najlepsza data. Życzę wam też,żeby słowa "na zawsze" znaczyły tyle samo,co osoba która je wypowiada.. Z tego miejsca chciałam bardzo podziękować osobom,dzięki którym jestem tutaj,dzięki którym poznałam wiele cudownych osób,dziękuję nawet osobom,przez które płakałam i płacze. Dziękuję Bars&Melody,bo dzięki nim poznałam wiele osób,które są dla mnie rodziną. Że dzięki nim uwierzyłam w marzenia i stałam się pewniejsza siebie. Dziękuję wszystkim moim idolom. Tych co byli i tych co są. Naprawdę,wiele mnie nauczyli i będę im za to wdzięczna do końca mojego pieprzonego życia. Nie wyobrażam sobie bez nich życia.
"Ból nas jednoczy. Blizny uczą nas milczeć"
_____________________________________________
Cześć,to znowu ja. Nie było mnie tutaj od 9 dni,przepraszam. Ale nie miałam odpowiedniego tematu,nie miałam nawet czasu. Pisałam rozdział na bloga,poza tym ostatnio mi się trochę zachorowało. Teraz leżę w łóżku,do szkoły pójde pewnie jakoś w środku tygodnia,więc mam trochę czasu dla siebie. Mam nadzieję,że ten temat wam się podoba,nawet jeśli nie macie ip. Wierzę,że wy też kiedyś znajdziecie:) Szczerze mówiąc,płakałam pisząc to. Internetowa przyjaciółka jest teraz częścią mnie,mam w niej zawsze wsparcie. Dziękuję za przeczytanie.
Blog 1 www.barsandmelodyjusthopeful.blogspot.com
Blog 2 www.barsandmelodymylove.blogspot.com
Mój ig xxzuza_x
Mój snap zuzixx255
Mój Twitter zuzixx25
Ask do pytań www.ask.fm/bamcalemojezycie
To chyba tyle.
Kocham,
~Zuza ❤
"Możesz być z kimś przez dwa lata i nie poczuć nic szczególnego. Możesz być z kimś przez dwa miesiące i poczuć wszystko. Czas to nie miernik." -S.G. ❤❤
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Płakałam jak to czytałam. Świetnie. PiSz jam najszybciej proszę. Kc ❤ ❤
OdpowiedzUsuń