sobota, 13 lutego 2016
Cięcie się. " Z oczami we łzach,patrzę na świat pełen egoizmu i krzywdy.."
Mój pierwszy wpis tematyczny. Tematem jest cięcie się.
Dla każdego kto to robi,nie jest to łatwy temat. Sama to robię,więc wiem jak to jest. Powiem wam szczerze,że to pomaga tylko na chwilę. Tylko na chwilę pozwala odbić się od tego przytłaczającego świata. A potem? Powraca ze zdwojoną siłą. Nie popieram cięcia się. Pewnie teraz zapytasz "nie popierasz,a sama się tniesz". Tak,sama się tnę. Ale to już jest uzależnienie. Robię to z jakiegoś powodu,kiedy mam dość. Nie robię tego często,tylko wtedy kiedy naprawde jest źle. W chwilach kiedy już naprawdę nic i nikt nie umie mi pomóc. Ale posłuchaj mnie,księżniczko. Jeżeli to czytasz,to przestań się ciąć. Nie popełniaj tego błędu co ja. Będziesz żałować,uwierz mi. A teraz może o osobach,które robią to dla szpanu,bo to jest modne. Według mnie takie osoby są okropne. W tym czasie,kiedy ktoś zainteresuje się właśnie taką osobą,może nie zauważyć kogoś,kto naprawdę potrzebuje pomocy.. Przez takie osoby właśnie ten świat schodzi na psy. Ludzi okaleczają się "bo to jest modne". Czy jeżeli popełnianie samobójstwa będzie modne,to też to zrobisz? No słucham,zrobisz to? Jestem pewna,że nie. Nie wiem,co takie osoby chcą osiągnąć. Czy chcą być fajne,lubiane. A może po prostu szukają sensacji? Chcą być w centrum zainteresowania? Nie wiem,naprawdę nie wiem. Nigdy nie zrozumiem takich ludzi. Mnie to przeraża. Takie cięcie swojej skóry,bo to modne. Niektóre osoby naprawdę potrzebują pomocy,a nie dostaną jej. Potem każdy się dziwi dlaczego na świecie jest tyle samobójstw.. A jest ich tyle dlatego,że świat staje się coraz zimniejszy w stosunku do innych. Każdy ma gdzieś,to co inna osoba czuje. Nikogo nie obchodzi,to że straciłaś/eś najlepszego przyjaciela,umarł ci ktoś bliski,zerwałaś z chłopakiem. Nikogo to nie obchodzi,że twoje życie sypie się na coraz to mniejsze kawałeczki,aż w końcu rozpadnie się na dobre. I koniec. Znikniesz. Może wtedy każdy zauważy twoje problemy. Na tym świecie jest więcej egoistów,niż ludzi pomagających. Taka prawda. Każdy tylko czeka na twój upadek. Na te jebaną satysfakcję,którą spowodujesz swoim upadkiem. Nikt nie liczy się z twoim zdaniem.. Nikt. Trudno w tych czasach o przyjaciela na lata. Bardzo trudno. Każdy odchodzi. Każdy. Teraz "na zawsze" nie istnieje. Dlatego pamiętajcie,nie przyzwyczajajcie się do ludzi,bo zawsze odejdą. Zawsze. Mogą powtarzać codziennie,że będą na zawsze,że nigdy cię nie zostawią.. Ale i tam zostawią. Zawsze zostawiają. Mają w dupie,to że cię zranią. Ich to nie obchodzi. I tyle..
"Ci,których kochamy,są dla nas często najbardziej obcy.." _____________________________________________
Cześć! Serdecznie dziękuję za przeczytanie. Piszcie w komentarzach jaki chcecie kolejny temat:)
~Zuza x
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz